Wiem, że jest jeszcze mnóstwo czasu, w końcu dopiero tydzień temu było Zakopane 2015, ale niektóre przygotowania warto zacząć już teraz, co by później znowu coś nie pokrzyżowało mi planów. Na przykład kasa. Puszka-skarbonka już stoi na komodzie :D. Latem będę kombinować noclegi, a pod koniec września bilety. To będzie na pewno niesamowite przeżycie!
A na razie kibicuje przed laptopem.. :)