czwartek, 25 grudnia 2014

Projekt: Grudzień w słowach

Pod koniec listopada Różowa Klara opublikowała na swoim blogu kolejny projekt, do którego każdy mógł się bez problemu przyłączyć. Projekt był podobny do październikowego i zakładał napisanie 5 postów na ustalone przez autorkę tematy, po jednym na każdy grudniowy tydzień. I miałam naprawdę szczere chęci, aby się do niego przyłączyć (na własną prośbę zostałam nawet ujęta na liście blogów biorących udział w tym projekcie), ale niestety natłok obowiązków mi to wszystko pokrzyżował. Nie pierwszy już zresztą raz. Ale żeby totalnie nie nawalić postanowiłam zrobić streszczenie tego projektu, zawarte w jednym poście, zwłaszcza że tematy bardzo mi się podobają.


List do...
Listów do Św. Mikołaja już nie piszę od dawna ;), ale tak sobie myślę, że w dzisiejszych czasach taki list ma już zupełnie inną postać, i że warto to wykorzystać w taki sposób, aby przynieść radość i pomoc innym, zwłaszcza tym którzy tego potrzebują. Bo kim tak naprawdę jest Św.Mikołaj? Jesteśmy nim my wszyscy, tzn. możemy być jeśli tylko tego chcemy. I mam tu na myśli nawet najmniejszą pomoc, którą możemy bezinteresownie ofiarować innym ludziom lub zwierzętom. Szlachetna paczka, zbieranie produktów spożywczych dla osób potrzebujących, wysłanie listów do chorych dzieci, zawiezienie karmy lub innych pomocy do schroniska dla zwierząt, czy wiele innych inicjatyw, o których jest głośno zwłaszcza przed Świętami - to wszystko jest moim zdaniem świetnym pomysłem na bezinteresowny prezent. Taka pomoc oczywiście potrzebna jest na co dzień, ale w okresie Świąt ma chyba jednak mimo wszystko trochę inny wymiar. I dlatego ja uważam, że wszystkie te ogłoszenia o przedświątecznych akcjach są swego rodzaju listem do Mikołaja. Od nas zależy, czy prośby w tych listach zostaną zrealizowane. A taki zbiorowy Mikołaj może znacznie więcej niż ten z Bieguna Północnego :). A przede wszystkim może spełniać marzenia przez cały rok! :)

Sposób na zimowe dni
Zimy, jak już to tutaj nie raz pisałam, nie lubię. Nie lubię przede wszystkim dlatego, że jest zimno, szybko się robi ciemno i w ogóle po prostu nie lubię ;). Ale przetrwać ją jakoś trzeba i to najlepiej tak, aby nie skupiać się tylko i wyłącznie na tym, co nam się nie podoba. Ja chyba jednego sposobu na ten czas nie mam. Gorąca herbata z miodem i cytryną to już u mnie standard. Często kiedy za oknem pogoda nie sprzyja spacerom, lubię przygotować sobie właśnie taką herbatkę i z pod kocyka oglądać seriale ;). Niby nic specjalnego, ale ja przyjemność z tego mam ;). A jak pogoda pozwala na spacer to często zabieram ze sobą aparat. Bardzo lubię robić zdjęcia, choć nie mam żadnych profesjonalnych umiejętności w tym kierunku. Nie mniej jednak myślę, że uchwycenie jakiegoś momentu, chwili jest znacznie ważniejsze niż idealnie profesjonalne zdjęcie. Tak mi kiedyś powiedział jeden profesjonalista i tego się trzymam :). W końcu zdjęcia robię dla przyjemności i nie jest to moją pracą.

Nie mogę żyć bez...
Hmmm. Tak naprawdę człowiek dowiaduje się bez czego nie jest w stanie żyć jak staje przed takim właśnie faktem. I nie dotyczy to tylko i wyłącznie rzeczy materialnych. Ja myślę, że ciężko byłoby mi żyć bez rodziny i przyjaciół i tych wszystkich rewelacyjnych chwil, które z nimi spędzam. Bez aktywności fizycznej też dostałabym szału :)... Uwielbiam ten stan zmęczenia, ten czas kiedy totalnie odpływam np. na zumbie, wsłuchana w muzykę.. Naprawdę uwielbiam! :) I strasznie cieszy mnie jeśli uda mi się wywołać uśmiech na czyjejś twarzy :). W jakikolwiek sposób ;). Tak... bez tych rzeczy chyba najbardziej ciężko byłoby mi żyć.

Smak Świąt
Zdecydowanie barszcz z uszkami! :) Bez niego Święta Bożego Narodzenia dla mnie nie istnieją :D. Barszcz przygotowywany na Wigilię ma dla mnie zawsze inny, niepowtarzalny smak :).

Było, minęło
Już za kilka dni Sylwester... Zazwyczaj każdy rok przynosi dobre i złe chwile, dobre i złe wybory, i tak też było w tym roku. Gdybym zrobiła listę przypuszczam, że mogłaby ona mieć tyle samo plusów, co minusów. Ale czy jest w tym coś złego, żeby mieć nadzieję, że będzie lepiej? :) W końcu to zawsze dodatkowa motywacja, żeby coś w tym kierunku zrobić! :) Co minęło? Wolę się skupić na tym co nadejdzie. Przede mną kilka bardzo ważnych decyzji i liczę na to, że podejmę je właściwie. A na podsumowanie tego kończącego się roku jeszcze przyjdzie czas.

Korzystając również z okazji, że Święta jeszcze trwają, chciałabym Wam wszystkim złożyć najserdeczniejsze życzenia Wesołych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia, a także życzyć Wam dużo zdrowia i szczęścia w Nowym-aktywnym (mam nadzieję) Roku! :)!

czwartek, 18 grudnia 2014

Pomysły na FIT PREZENTY

Do Świąt coraz mniej czasu i to już chyba ostatnia chwila na zorganizowanie prezentów dla najbliższych ;). Co roku mówię sobie, że następnym razem zabiorę się za to odpowiednio wcześniej i co roku wychodzi tak samo. Za każdym razem mam też ten sam problem - co komu kupić, żeby prezent się naprawdę podobał, ale też żeby był niespodzianką :). Bo w końcu te niespodzianki są najlepsze! (Oczywiście pod warunkiem, że są trafione!). Nie lubię też kupować byle czego i byle po to, aby odbębnić sprawę - nie o to przecież tutaj chodzi.

Dzisiaj spróbuję stworzyć taki mini bank pomysłów prezentów dla osób aktywnych, prowadzących zdrowy tryb życia. Jednak przed każdą decyzją dobrze jest wybadać, czy wybrana przez nas rzecz, aby na pewno będzie potrzebna i, czy czasem nie zalega już gdzieś na półkach.

1. Sportowe
Tutaj mamy dość duży wachlarz możliwości. Możemy wybrać odzież sportową, która osobom aktywnym zawsze się przyda :), różnego rodzaju akcesoria sportowe, czy też karnety na siłownię, ścianki wspinaczkowe itp. Większość sklepów oferuje świąteczne promocje lub wyprzedaże, więc można trafić na wiele ciekawych okazji.

Kłódka do torby na rower, Decathlon 14,99; Skakanka z licznikiem, Decathlon 44,99; Opaska na rękę, Decathlon 29,99; Torba treningowa Reebok, Fitness Trening 149,00; Przyrząd do ćwiczeń mięśni brzucha, Decathlon 99,99; Kurtka przeciwdeszczowa Adidas, Decathlon 89,99; Rękawiczki do jazdy na rowerze, Decathlon 29,99; Top sportowy, Zumbasklep.pl 175,00.

2. Kuchenne/Kulinarne
Sprzęt lub akcesoria kuchenne są standardem jeśli chodzi o kuchnię. Ciekawym pomysłem może być oryginalny produkt spożywczy (zwłaszcza jeśli osoba, dla której ma być przeznaczony prezent lubi poznawać nowe smaki i eksperymentować w kuchni). Bezpiecznym prezentem będzie dobra kawa lub herbata, czy słoik miodu od pszczelarza. Jeśli potrafimy - oryginalne będzie podarowanie produktu własnej roboty :).

Kombiwar halogenowy Sensor, Media Markt 149,00; Waga kuchenna Limonki Łucznik, Euro RTV AGD 39,99; Cud Miód Box, Cudmiodbox.pl 69,00.

4. Literatura
W tej chwili wiele znanych sportowców wydaje książki, w których dzielą się swoimi sprawdzonymi sposobami na zdrowy tryb życia. Coraz częściej można też znaleźć książki kucharskie z przepisami na zdrowe potrawy lub poradniki typu jak żyć zdrowo i jak wytrwać w swoich postanowieniach. Dobrym pomysłem mogą być też biografie sportowców lub innych osób, którzy w swoim życiu zaliczyli wiele wzlotów i upadków, a  mimo tego nie poddawali się i wytrwale dążyli do celu, dzięki czemu osiągnęli sukces! Taka biografia może nie jest prezentem praktycznym, ale na pewno bardzo motywującym.

Książka kucharska dla aktywnych. Waga startowa, Empik 43,99; Żyj zdrowo i aktywnie z Anną Lewandowską, Empik 33,49; Nick Vujcic, Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń! Empik 35,49.

5. Suplementy diety
Suplementy mogą być fajnym prezentem pod warunkiem, że nie kupimy ich zupełnie na własną rękę.

6. Kosmetyki
W tej kwestii staram się być ostrożna, bo bardzo łatwo jest nie trafić z takim prezentem. Dlatego jeśli decyduję się na kosmetyczny zakup to wybieram produkty w miarę uniwersalne takie jak balsamy do ciała, żele lub kremy pod prysznic, peelingi czy sól do kąpieli.

Krem pod prysznic Silk Beauty Luxury, Oriflame 24,00; Natural Aromas Sól do kąpieli Owoc Mango, Douglas 19,00; Beta Glucan Nawilżający balsam do ciała, FM 35,90; Peeling solny Kwiat Wiśni, FM 33,30; Naturalne mydło do ciała w kształcie kawałka tortu, FM 16,90.

7. Karty upominkowe/podarunkowe
To jest bardzo dobre i bezpieczne rozwiązanie jeśli chcemy sprawić komuś przyjemność, ale kompletnie nie wiemy co kupić. Większość sklepów ma już w swojej ofercie taką opcję. Zazwyczaj wartość kart jest już ustalona, ale w niektórych sklepach (np. w Decathlonie) dostępna jest karta elektroniczna doładowywana wybraną przez nas kwotą, od 30 zł do 1000 zł.

8. Inne
Zaproszenie na masaż, odtwarzacz mp3. gadżety sportowe, płyta DVD z treningiem ulubionego sportowca.

Bransoletki, Zumbasklep.pl 35,00; Odtwarzacz mp3 Delight+ Nabaiji, Decathlon 149,99; Ręcznik plażowy, Zumbasklep.pl 89,00.

Przed zakupem prezentu warto też pamiętać, że nie ilość wydanych pieniędzy ma tutaj największe znaczenie, a uśmiech który ten prezent wywoła :). Drogie rzeczy nie zagwarantują nam, że prezent zachwyci osobę, dla której jest przeznaczony. Dlatego czasami zamiast kupować drogie i ryzykowne prezenty lepiej wykorzystać swoje umiejętności i przygotować coś samemu, coś niepowtarzalnego :). I to warto rozważyć przy decyzji o jakimkolwiek prezencie :).

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Ćwiczenia na pośladki WH

Już dawno nie było tu żadnego postu o ćwiczeniach, bo i moje treningi nie są ostatnio urozmaicane. Właściwie jedyną regularną aktywnością ostatnich dni jest zumba. Dodatkowo zepsuł mi się licznik w skakance i przydarzyło się też kilka dni bez skakania. Nie ukrywam, że częściowo właśnie z tego powodu. Wiem, wiem to żadna tragedia, można skakać i bez niego, ale człowiek się do wygody bardzo szybko przyzwyczaja ;). W każdym bądź razie skakanki nie porzucam, ale żeby wprowadzić jednak jakąś różnorodność chcę wypróbować ćwiczenia, głównie na pośladki, które zaproponowała instruktorka fitness Bethany Lyons dla magazynu Women's Health. Oto krótki filmik instruktażowy:

video

1. Rozgrzewka
Wykonaj 5-10 powtórzeń każdego ćwiczenia i 10-15 powtórzeń ćwiczenia z taśmą.

2. Trening
Trening składa się z trzech serii, a każda z nich zawiera 2 ćwiczenia. W każdej serii wykonaj bez przerwy po 10-12 powtórzeń każdego ćwiczenia. 30-60 sekundową przerwę można zrobić po wykonaniu obu ćwiczeń z serii.

Trening wykonuj 3 razy w tygodniu.

A jeszcze wracając do skakanki... Miałam ostatnio problem z określeniem się w kwestii prezentu na Święta za co jestem trochę ścigana ;). A wczoraj przeglądałam stronę Decathlonu i właśnie tam trafiłam na wydaje się ciekawą skakankę. Też z licznikiem, chyba bardziej rozpoznawalnej firmy i w nieco wyższej cenie, więc jest szansa, że będzie też lepszej jakości niż ta moja dotychczasowa chińska ;).

środa, 10 grudnia 2014

Fit foto wyzwanie - listopad 2014

Nie wiem, czy to tylko moje wrażenie, ale ostatnie miesiące mijają niemal ekspresowo! Jesień dopiero się zaczynała, a już można dostrzec zimę... (Chociaż ja cały czas w jesiennej kurtce i butach chodzę..). I w takim właśnie tempie minęło kolejne wyzwanie. Ale, że tym razem było to wyzwanie fotograficzne to od razu przechodzę do konkretów.


1. Jesień - generalnie nie lubię, ale w takich barwach prezentuje się optymistycznie.
2. Czas wolny - hahaha.. dokładnie tak ostatnio wyglądał! :P
3. Napój - zielona herbata z miodem i cytryną.


4. Odkrycie - kaki, powinnam odkryć już znacznie wcześniej :).
5. Trening - w tym miesiącu odpuściłam skakankę przez około tydzień, ale nie jest tak najgorzej.
6. Białko - teraz mrożony, ale nie mogę się doczekać sezonu na świeży bób :).


7. Przyprawa - moja ulubiona, dzięki niej nawet zwykła kanapka zyskuje włoski smak i zapach :).
8. Sprzęt do ćwiczeń - trzeci miesiąc ze skakanką!
9. Organizacja - bez tych rzeczy ani rusz...


10. Fit - orzechy włoskie, moja fit-przekąska ostatnich dni.
11. Polskie super food - nieśmiertelne ogórki kiszone :).
12. Wspomnienie - wiosny... choć zdjęcie autentycznie jesienne!


13. Smak - surowe marchewki, dawno nie jadłam, a bardzo lubię.
14. Ulubiona aktywność - tu nie ma zaskoczenia - zumba :).
15. Film - Lucek jest the best :D.


16. Dieta - obiad na mieście... sałatka z kurczakiem i sosem jogurtowo-czosnkowym.
17. Cecha charakteru - znajomi twierdzą, że jestem wytrwała. Ja myślę, że różnie z tym bywa.
18. Coś ciepłego - moja ulubiona kamizelka :).


19. Śniadanie - eggsadilla, bardzo fajne połączenie wrapa, jajek, sera i dodatków.
20. Motywacja - im się udało, więc i ja dam radę zrealizować swojej cele!
21. Suplement - Falvit, zestaw witamin i minerałów, mój jesienny wspomagacz.


22. Przetwory - soki, kompoty, ogórki kiszone, grzybki itp., w piwnicy babci trochę tego jest...
23. Aktywność w mieście/na wsi - jesienny spacer po parku.
24. Ciało - fragment moich nóg przed balsamowaniem :P.


25. Słaby punkt - punktualność.. Nie zawsze i nie wszędzie, ale z tym mam problem.
26. Kolor - znowu paznokcie.. ale nie bez powodu są takich w kolorach :).
27. Osiągnięcie - tu się najdłużej zastanawiałam i chyba w ostatnim czasie nie ma nic konkretnego.


28. Czasopismo - chyba ostatnie jakie kupiłam, do tego jeszcze latem i cały czas nie przeczytane.
29. Zakupy - ostatnio rzadko kupuję coś nowego, ale tym bluzkom nie mogłam się oprzeć :).
30. Mit - makaron równa się puste kalorie i dodatkowe kilogramy. Bzdura!

wtorek, 9 grudnia 2014

Placki pieczarkowe

Pieczarki uwielbiam chyba w każdej postaci, w ogóle grzyby! Dlatego znajdując ten przepis w internecie nie mogłam go nie wypróbować. 







0,5 szklanki mąki
150 ml jogurtu naturalnego
1 jajko
5-7 pieczarek
cebula
sól, pieprz







Jajko mieszamy z jogurtem, dodajemy mąkę i przyprawiamy. Następnie powstałe ciasto dokładnie mieszamy. Cebulę i pieczarki kroimy i podsmażamy na patelni. Następnie studzimy i miksujemy na gładką masę. Dodajemy do ciasta i mieszamy aż składniki się połączą. Smażymy na średnim ogniu (1 łyżka = 1 placek).

Ja tym razem pieczarek nie miksowałam i dodałam je w małych kawałkach, co widać na zdjęciu. Dlatego smak moich placków nie był równo wymieszany.

wtorek, 2 grudnia 2014

Moje zumbowe początki - piosenki :)

Miałam chyba to szczęście, że na początku mojej przygody z zumbą trafiłam jeszcze na tzw. zumbową klasykę - hity najbardziej charakterystyczne i absolutnie niepowtarzalne! To dzięki nim i genialnej instruktorce poszłam na kolejne zajęcia i dziś już sobie nie wyobrażam swojego życia bez tego cholernie pozytywnego szaleństwa :)!
  • Daddy Yankee - Limbo

  • Don Omar - Hasta Que Salga El Sol

  • Les Jumo ft. Mohombi - Sexy

  • Dj Mam's ft. Soldat Jahman & Luis Guisao - Zumba He Zumba Ha

  • Daddy Yankee ft. Omega el Fuerte - Estrellita de madrugada

I mimo, że dziś tańczymy do wielu naprawdę świetnych piosenek, to mimo wszystko do tych powyżej mam ogromny sentyment :). W końcu to od nich całe to moje zumbowe szaleństwo się zaczęło :)...