sobota, 28 czerwca 2014

Bób - skarbnica wartości odżywczych!

Był taki moment, kiedy w dość niedługim czasie chciałam pozbyć się 5-7 kilogramów. Miały mi w tym pomóc oczywiście ćwiczenia oraz lepsza dieta (chociaż ograniczona kalorycznie i godzinowo). I wtedy to właśnie bób stał się moim głównym daniem, najczęściej obiadowym. Sama organizacja tamtego odchudzania może nie była najlepiej przygotowana, ale przyniosła efekty, a bób okazał się strzałem w dziesiątkę! Tylko wtedy nie zdawałam sobie sprawy, że jest w nim aż tyle genialnych wartości odżywczych:


Wtedy potrafiłam zjeść na obiad całą paczkę - 450 g! Na całe szczęście mój organizm nie reaguje na rośliny strączkowe tak jak to się ogólnie przyjęło ;). W tej chwili jem go dość często w ramach kolacji, ale już nie w takiej ilości ;P... Uwielbiam :)