piątek, 27 marca 2015

Tony Robbins 'The Way Ahead' - moje wrażenia po szkoleniu! :) :)

Ostatni weekend spędziłam w Poznaniu na szkoleniu z Tonym Robbinsem. Przed wyjazdem miałam pewne nadzieje z nim związane, ale tak naprawdę nie wiedziałam do końca czego się spodziewać. Kto to w ogóle jest Tony Robbins? Ja sama wcześniej nie miałam zielonego pojęcia, ale namówiona pojechałam i teraz uważam, że to była bardzo dobra decyzja :).

Krótko mówiąc Tony, a właściwie Anthony, Robbins jest amerykańskim doradcą życiowym i trenerem motywacyjnym. Odniósł ogromny sukces zarówno w biznesie, jak i w życiu osobistym. Pracował z wieloma sławnymi osobami, którym pomógł w chwilach kryzysu w różnych sferach życia. Oprah Winfrey, Hugh Jackman, Eva Longoria, Pitbull, Larry King, Andre Agassi, Serena Williams i Bill Clinton to tylko kilka przykładów.

Szkolenie odbyło się pod hasłem 'The Way Ahead', czyli 'Droga naprzód' i jego głównym celem było przekazanie sposobów osiągania sukcesów zawodowych, finansowych i osobistych. Chociaż tak naprawdę większość wskazówek można z powodzeniem stosować dosłownie w każdej sferze życia.
Byłam zdziwiona, że jeden człowiek na scenie (z której tak na dobrą sprawę widziałam go jedynie dzięki telebimom) potrafił w taki sposób poprowadzić to spotkanie, że ja chciałam działać już, teraz, natychmiast!! A nie dopiero po powrocie do domu! :) I ten stan się utrzymuje :). Podpowiedział też wiele ciekawych rozwiązań, pomógł spojrzeć i uświadomić sobie, że często zabieramy się do wielu rzeczy nie tak jak powinniśmy.
Ostatniego dnia miałam też okazję zobaczyć w akcji naszych polskich trenerów motywacyjnych. Paweł Jan Mróz, Mateusz Grzesiak i Mariusz Szuba w tym gronie byli dla mnie najlepsi :).

Zdaję sobie sprawę z tego, że nie jest możliwe streszczenie tutaj wszystkich informacji, które Tony nam przekazał (nie jest to też celem tego posta) i ze względu na prawa autorskie nie mogę też tego zrobić. Ale wklejam tu adres jego bloga, gdzie jest bardzo dużo cennych informacji na temat tego jak zmienić swoje życie - Tony Robbins Blog.


Teraz mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że ten facet jest niesamowity! Ponad 7.000 ludzi uczestniczyło w tym evencie, a mimo tego nie był to nudny wykład z jakimi zazwyczaj kojarzą nam się szkolenia (zwłaszcza na taką skalę). Dla mnie to była ogromna, fantastyczna impreza, która wywarła na mnie większe wrażenie niż cała moja dotychczasowa edukacja. Tyle siły, wiary w siebie, w sukces i przekonania, że tak właśnie będzie nie miałam jeszcze chyba nigdy (a nie należę do osób, którym tej wiary brakuje). Niesamowite! Bo tak naprawdę to ta energia i chęć do działania decydują o tym, czy osiągniemy sukces!

Tutaj dosłownie fragmencik tego co się działo:
(filmik z profilu J. Rajkiewicza na facebook'u)

video

Przypuszczam, że wiele osób pomyśli sobie 'co za oszołomy' :P. Ale to było fantastyczne przeżycie! Ludzie bez względu na wiek, bez względu na język (bo byli także ludzie z poza Polski), bez względu na to, czy byli w garniakach, czy w dżinsach, i bez względu na wiele innych rzeczy skakali, krzyczeli, tańczyli i zachowywali się tak, jakbyśmy się wszyscy znali! :) Rewelacja! :D

Do domu wróciłam z mnóstwem pomysłów, pasji, chęci i energii do działania :). I jeszcze z książką 'Obudź w sobie olbrzyma' :). Miałam kupić, a dostałam w prezencie ;). I zamierzam tego olbrzyma rozbudzić w sobie na dobre :D.


Wiele osób może powiedzieć, że to i tak bez sensu. Chwilowy przypływ chęci do działania, a potem i tak wszystko wróci do tzw. normy. Zgadza się - jeśli nic nie zrobimy z tą wiedzą, którą wynieśliśmy to dokładnie tak będzie. Bo tylko od nas zależy co będzie dalej. Nikt za nas naszego życia nie przeżyje i nikt za nas nie zrobi w nim porządku! Sukces i powodzenie też tylko my możemy sobie zapewnić! Oczywiście będą problemy, będą niepowodzenia i trudności. Ale to jest normalne. Pytanie jak my do tego podejdziemy, czy poddamy się po pierwszym upadku, czy zwątpimy w siebie i porzucimy wszystkie chęci do działania. Droga do sukcesu nigdy nie jest prosta i tylko my możemy swoją drogę pokonać!

Ja jestem naładowana tą pozytywną energią i zamierzam wykorzystać wszystko to co zyskałam dzięki temu szkoleniu! :)

10 komentarzy:

  1. ciekawa jestem tego szkolenia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie mogę się przekonać do tego typu szkoleń, ale jeżeli Ciebie odpowiednio naładowało to super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakiś czas temu ja też byłam średnio przekonana do takich spotkań. Teraz też się początkowo wahałam, zwłaszcza, że cena była wysoka. Ale teraz myślę, że to dlatego, że nie miałam pojęcia jak takie szkolenie powinno wyglądać. I to co zobaczyłam kompletnie mnie zaskoczyło :). Ale oczywiście nikogo na siłę nie będę namawiać :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Healthy Maniacs29 marca 2015 18:18

    fajnie tak się zainspirować, trzymam kciuki za utrzymanie jak najdłużej tego powera do działania! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. easy-to-be-fit.blogspot.com29 marca 2015 19:32

    Masz rację, taką wiedzę trzeba od razu wykorzystać w praktyce bo inaczej jest to tylko chwilowy impuls do działania. Nie ma sensu zaprzepaszczać takiej inicjatywy, czasem może ciężko wziąć się do roboty ale przynosi to tylko korzyści. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się całkowicie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książkę Obudź w sobie olbrzyma posiadam, niestety jest to jedna z niewielu książek, której nie udało mi się ukończyć a robiłam dwa podejścia! Jest ok, ale za długa:) A co do szkolenia to Ci zazdroszczę, śledziłam relacje intermetowe, zwłaszcza ogromny odzew w necie był po Grzesiaku. Mam nadzieję, że udostepni on kiedyś film z tego wydarzenia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj tak, Grzesiak też dał czadu :)

    OdpowiedzUsuń