1500 skoków na skakance... :) wykorzystałam dzisiejszego powera do nadrobienia kilku ostatnich dni :). Oczywiście wyskakałam taką ilość jakoś w czterech, czy pięciu seriach. Jeszcze nie doszłam do takiej wprawy, żeby zrobić tyle skoków w jednej serii ;). Ale idzie mi coraz lepiej :). I myślę, że to bardzo dobry wynik jak na jeden dzień. A dzięki temu, zgodnie ze skakankową trasą, jestem w tej chwili w Dijon.
A co mi towarzyszyło podczas skakania?? Oczywiście zumba :D. Robię się już chyba nudna w tym temacie :P. Ale nie zamierzam przestawać :D. Uwielbiam ją :P!
Armando Salcedo, Heidy Torres - Mi gente
Przy okazji wpadł mi do głowy pewien pomysł... :)