Tak naprawdę nieważne jaki rodzaj aktywności fizycznej podejmiesz... ważne, żeby to co robisz sprawiało Ci ogromną przyjemność :). Kondycja i zdrowie to raz, ale wielką korzyścią jest to, że życie nabiera kolorów kiedy robi się coś fajnego. I kiedy przekracza się kolejne granice udowadniając, że można osiągać coraz więcej! Trzeba tylko przestać marudzić i znaleźć to co nas interesuje :).
Dla mnie takim napędem stała się zumba. Kiedyś był to jeden ze sportów wyczynowych. Za jakiś czas może pojawi się coś jeszcze :D. Ale wszystkie te aktywności sprawiają, że coś fajnego się w moim życiu dzieje :).